Acireale na Sycylii – bezkres morza i Riwiera Cyklopów

przez Pizza Girl Patrol
0 komentarzy

Acireale na Sycylii jest drugim największym miastem w prowincji Katanii i słynie przede wszystkim z najpiękniejszego Karnawału na Sycylii. Ale to nie jedyny powód, dla którego warto odwiedzić to niezwykle urocze miasteczko! 

Przez wiele miesięcy mieszkałam tuż obok Acireale i nikt z moich znajomych w Katanii nigdy nie zachęcił mnie do tego, żebym je odwiedziła (a regularnie pytałam się co warto zobaczyć w okolicy!). Dopiero kiedy przyjechałam na Karnawał, przeszłam przez pierwsze zaskoczenie i spacerując klimatycznymi uliczkami, między zachwytem nad jednym barokowym kościołem a drugim pomyślałam sobie: “ale tu pięknie!”. Od razu zrozumiałam, że będę musiała tam wrócić i zobaczyć jak wygląda Acireale bez żadnych wydarzeń w tle. 

Stało się to dopiero w czerwcu, po kilkumiesięcznym lockdownie. Napisałam do mojego kolegi z pracy – Marco, który pochodził właśnie z Acireale, czy nie zechciałby oprowadzić mnie po swoim miasteczku. Od razu się zgodził, więc następnego dnia po południu udałam się na pociąg. Po 10 minutach podróży wysiadłam na stacji kolejowej, gdzie czekał na mnie Marco i następnie zrobił wszystko co w swojej mocy, żebym zakochała się w jego rodzinnych terenach. I udało mu się! 

Bo jak nie stracić głowy dla Riwiery Cyklopów owianej tajemniczymi legendami i mitami, gdzie niebo z morzem zlewają się w jedną całość? 

Villa Belvedere, czyli ogród z widokiem na morze

Ogród miejski – Villa Belvedere był pierwszym miejscem na naszej trasie zwiedzania Acireale. Z balkonu znajdującego się na końcu alei rozpościera się wspaniała panorama na rozległe morze, którego barwa miesza się z błękitem nieba, a z jego lewej strony można podziwiać niesamowite tereny Taorminy, aż po wybrzeże Kalabrii. Ahh, znowu rozmarzyłam się patrząc na te zdjęcia! 

W tym parku oprócz pięknych palm i egzotycznych roślin, znajduje się również posąg przedstawiający Aci i Galateę – bohaterów tragicznej historii, która wyjaśnia skąd wzięła się nazwa Acireale i sąsiadujących z nią miasteczek zaczynających w ten sam sposób (Acitrezza, Aci Castello itd.). 

Galatea i Aci, czyli tragiczna historia miłosna

Galatea była przepiękną nimfą, a Aci pasterzem, który pasł swoje owce w pobliżu morza. Któregoś dnia zauważył Galateę wynurzającą się z wody i od razu się w niej zakochał. Jak potem okazało się – z wzajemnością! Niestety, jak głosi legenda, wewnątrz Etny mieszkał Cyklop – Polifem i on również stracił głowę dla Galatei. Starał się zdobyć jej serce, ale bezskutecznie. 

Kiedy pewnego wieczora zobaczył całujących się kochanków, wpadł w furię. Poczekał, aż nimfa zanurkuje w morzu i cisnął w pasterza ogromnym głazem wulkanicznym, zabijając chłopaka. 

Gdy Galatea wyszła na powierzchnię i zobaczyła co się stało, uklękła nad ukochanym i nie mogła przestać płakać. Podobno bogowie, poruszeni smutkiem Galatei, zamienili krew Aci w rzekę, która wypływa bezpośrednio z Etny i kończy swój bieg przy plaży, gdzie kiedyś spotykali się zakochani. Mówi się też, że głaz, którym Polifem zabił Aci, podzielił jego ciało na 9 części i stąd wzięły się nazwy miasteczek rozpoczynających się na “Aci”. Co ciekawe, rzeka w pewnym momencie przybiera czerwonej barwy i nazywa się ją U sangu di Jaci, czyli “krew Aci”. 

Rezerwat La Timpa

Całkiem niedaleko od centrum Acireale znajduje się wspaniały rezerwat przyrody La Timpa. Położony jest na zboczach lawy i pokryty gęstą, śródziemnomorską roślinnością. Można tam nawet spotkać gaje cytrynowe! Jego ścieżki prowadzą do nadmorskiej, przeuroczej wioski rybackiej – Santa Maria la Scala

To co mnie jednak najbardziej zachwyciło w tym miejscu to widoki! Polecam zatrzymać się na chwilę w połowie drogi i rozmarzyć się, podziwiając niezwykłą panoramę na Morze Jońskie i zapatrzeć się w bezkres błękitu. Przygotujcie się tylko odpowiednio do tej wyprawy, bo będzie na was czekać sporo chodzenia z górki i pod górkę! 

Spiaggia del Mulino

Kiedy już znajdziecie się na samym dole i skręcicie w prawo, dotrzecie do malutkiej, trudno dostępnej plaży – Spiaggia del Mulino. W tym obszarze zobaczycie też płynącą mitologiczną rzekę Aci. 

Santa Maria la Scala

Po zejściu na dół wzdłuż rezerwatu La Timpa, udajcie się z lewą stronę, podążajcie romantyczną promenadą wzdłuż morza, a dojdziecie do uroczej wioski rybackiej – Santa Maria la Scala. 

Pamiętacie jeszcze historię miłości Aci i Galatei? Podobno grota Grotta delle Colombe, która kiedyś się tu mieściła (ale niestety została zniszczona przez sztorm) była właśnie miejscem schadzek kochanków! 

W Santa Maria La Scala odnosi się wrażenie jakby czas zatrzymał się w miejscu. Nikt się tu nigdzie nie spieszy. Można usiąść na bazaltowych skałkach i znowu… się rozmarzyć 🙂 Nie wiem czy to magia historii o Aci i Galatei, ale właśnie tego popołudnia odnalazłam w sobie jakąś “nimfową” cząstkę, o której istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia! Obserwowałam starszych panów z wędkami, patrzyłam na kołyszące się obok łódki, harmonijne morze, podziwiałam barwy zachodzącego słońca i zapragnęłam… zostać tam na zawsze!

LETNI TIP OD PIZZA GIRL PATROL

W lipcu 2021 roku miałam okazję znowu wrócić w okolice Acireale i chciałabym się z wami podzielić pewnym tipem! Już w zeszłym roku słyszałam od przyjaciół o drewnianych konstrukcjach, budowanych latem w Katanii i okolicach na wulkanicznych skałkach bezpośrednio nad morzem, które funkcjonują pod nazwą SOLARIUM. W 2020 roku wyprowadziłam się z Sycylii idealnie przez rozpoczęciem lata, więc nie miałam okazji ich zobaczyć na żywo, ale już w tegoroczne wakacje jak najbardziej!

I właśnie bardzo ciekawe “solarium”, na którego teren możecie bezpłatnie wejść, położyć ręcznik i opalać się, wypożyczyć leżak i parasol, skorzystać z ogólnodostępnych pryszniców, czy dostępu do morza znajduje się w Santa Maria La Scala! Cudowne miejsce, baaardzo relaksujące, niestety nie pływałam w morzu (wydawało się być głęboko), ale skorzystałam z oferty gastronomicznej i prosecco za 2 euro (nie skończyło się na jednym kieliszku!). Tutaj znajdziesz namiary na to miejsce. Jedynym minusem jest fakt, że w okolicy ciężko jest gdziekolwiek zaparkować!

Śladami sycylijskiego baroku

Acireale, tak jak wiele innych sycylijskich miasteczek we wschodniej części Sycylii zostało doszczętnie zniszczone przez trzęsienie ziemi w 1693 roku. Konieczne było ich odbudowanie i dlatego teraz na tych terenach możemy podziwiać wiele perełek sycylijskiego baroku, a architektura Acireale jest tego świetnym przykładem! Wiedzieliście, że znajduje się tam aż 100 dzwonów i 40 kościołów? 

Polecam wam wstąpić do Bazyliki św. Sebastiana (Basilica di San Sebastiano), którego wnętrze jest ozdobione przepięknymi freskami malarza Paolo Vasty, a fasada z zewnątrz też robi duże wrażenie! 

Będąc na Piazza Duomo, koniecznie wejdźcie do środka Katedry – Cattedrale di Maria Santissima Annunziata (tej z dwoma charakterystycznymi dzwonnicami w stylu gotyckim), ponieważ znajduje się tam niezwykły, marmurowy zegar słoneczny ozdobiony symbolami znaków zodiaku! Warto też zajrzeć do Chiesa di Santa Maria del Suffragio.

Acireale – kulinarny raj!

Musicie wiedzieć jeszcze o jednym – w Acireale w wielu miejscach bardzo dobrze zjecie! Nie tylko granitę z brioszką, która narodziła się w tym rejonie, ale przyznam się wam, że właśnie w tym miasteczku zjadłam najlepsze lody na Sycylii (potwierdzone przez kilka innych osób, które tutaj zabrałam!).

Namiary na najlepsze lody jakie zjadłam na Sycylii, pyszną pizzę oraz niesamowicie pyszny i tani street-food znajdziecie w moim Kulinarnym przewodniku po Katanii

Byliście kiedyś w Acireale?  Zostańcie ze mną w kontakcie i zaobserwujcie mój profil na Instagramie, żeby na bieżąco obserwować moje kulinarne podróże po Włoszech i innych krajach śródziemnomorskich! 

Podobne wpisy

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej