Najpiękniejsze miejsca w Neapolu

NEAPOL – MIASTO KONTRASTÓW

Kto nie słyszał czegoś złego o Neapolu niech pierwszy rzuci kamieniem! Liczba złych historii krążących na temat tego miasta jest imponująca. Mafia, kradzieże, a w tym spektakularne wyrywanie torebek przez kierowców skuterów, sterty śmieci.

Gdyby tak zagłębić się w jakieś nieoczywiste zakamarki Internetu (jak ja przed wyjazdem!), to można by zebrać ciekawy materiał na pracę doktorską pt. “liczba złych rzeczy, jakie mogą mnie spotkać w Neapolu”.

W końcu to chyba nie jest normalne, że każda osoba, którą informujesz o wakacyjnych planach na południu Włoch, zamiast życzyć ci “baw się dobrze”, mówi “uważaj na siebie”. Neapol ma zdecydowanie nieciekawą reputację. Jednak czy słusznie? To miasto jest jak kontrowersyjna gwiazda muzyki – albo je od razu pokochasz albo znienawidzisz na zawsze. Na pewno nie pozostaniesz na nie obojętny.

Skuszona niską ceną biletu lotniczego (260 zł w dwie strony) i ogromnym apetytem na prawdziwą, najlepszą na świecie pizzę neapolitańską, postanowiłam ponownie zjawić się w tym szalonym i budzącym tyle różnych emocji mieście. Kupując bilety w lutym, towarzyszyła mi jedynie ekscytacja. Jadąc na lotnisko w Krakowie, zaczęłam się zastanawiać jak to będzie. Niby już byłam w Neapolu rok wcześniej, ale tylko na parę godzin. Tym razem miałam być tam aż 3 dni. Czy uda mi się je przeżyć?!

JAK SIĘ DOSTAĆ Z LOTNISKA W NEAPOLU DO CENTRUM

lotnisko w Neapolu

W Neapolu wylądowałyśmy około 22.30. Po przylocie udałyśmy się prosto na przystanek busa Alibus, który kursuje między lotniskiem a centrum miasta, oddalonego o jedynie 7 km. Jego rozkład znajdziecie poniżej na zdjęciu.

Rozkład Alibusa - Neapol

Nam się udało załapać na jego przedostatni kurs o 23.00 (ostatni jest o 23.30). Autobus ten zatrzymuje się na Piazza Garibaldi (obok dworca głównego), następnie na Immacolatella/ Porta di Massa, a na końcu tam gdzie my wysiadałyśmy – Molo Angioino/Beverello, czyli przed Stazione Marittima. Bilet kupicie na lotnisku w tabacchi albo bezpośrednio u kierowcy – wtedy będzie kosztował około euro więcej, czyli 5 euro.

PIERWSZE WRAŻENIA

Sam dojazd do noclegu Airbnb dostarczył nam niemałych wrażeń. Zbliżała się północ, mnie dopadł lekki stres związany z późną porą, a w autobusie oprócz kierowcy znajdował się samozwańczy “szef” wycieczki, który “zarządzał ruchem” – pytał się każdego gdzie mieszka i sugerował gdzie powinien wysiąść. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jego “diabelski” wygląd – spiczaste, odstające uszy, błyszczące sygnety zdobiące każdy palec prawej i lewej dłoni oraz… umiejętność porozumiewania się w chyba wszystkich językach świata.

Po 30 minutowej podróży autobusem, około północy wysiadłyśmy przy przystanku obok Portu, który znajdował się jakieś 10 minut od naszego noclegu.

Krajobraz na tamtą chwilę wyglądał mniej więcej tak: ja z Martą na środku ulicy, nasze walizki obok, pięknie błyszczący rogalik księżyca na niebie, w oddali za nami historyczny Wezuwiusz i… całkiem spora liczba prostytutek po drugiej stronie ulicy przed nami.

Myślę, że ten jeden opis dość dobrze oddaje charakter miasta, w którym natura i piękno przeplatają się na prawie każdym kroku ze śmieciami i prawdziwym, niekoniecznie kolorowym życiem.

NEAPOL NIE TAKI STRASZNY JAK GO MALUJĄ

Nie chciałabym jednak, żebyście moim początkowym opisem zniechęcili się do tego niesamowitego miasta, które jest położone w jednej z najpiękniejszych części Włoch. O Neapolu krąży wiele przerysowanych opowieści. Mój początkowy “strach” i “panika” były w dużej mierze spowodowane właśnie tymi wszystkimi historiami.

Wąskie uliczki w Neapolu

Prawda jest taka, że w Neapolu – jak w każdym innym dużym mieście – trzeba po prostu zachować zdrowy rozsądek i nim się wszędzie kierować. Co to znaczy? Np. nie szwendać się nocą po podejrzanych dzielnicach, pilnować torebki i plecaka, nie chodzić obwieszonym złotymi łańcuchami.

Poza tym Neapolitańczycy są naprawdę jednymi z najbardziej serdecznych i pomocnych Włochów, z jakimi kiedykolwiek miałam styczność. Dawno nie spotkało mnie tyle pozytywnych rzeczy ze strony obcych ludzi, co właśnie w Neapolu.

Targ rybny w Neapolu

Bo Neapol jest naprawdę miastem kontrastów. Z jednej strony bezwzględna mafia, z drugiej niesamowicie życzliwi Neapolitańczycy, z trzeciej szaleni kierowcy, którzy z zimną krwią jadą dalej, gdy próbujesz przejść przez pasy, a z czwartej najlepsza na świecie pizza neapolitańska (która może właśnie powinna zdobyć pokojową nagrodę Nobla?!).

Za mało czasu spędziłam w Neapolu, żeby przygotować szczegółowy przewodnik po mieście – takie obszerne opisy znajdziecie na innych blogach. Chcę Wam jednak polecić trzy miejsca, które mnie najbardziej zachwyciły i które z pewnością odwiedzę ponownie, gdy wrócę w te rejony. Koniecznie musicie tam pójść!

LUNGOMARE – PROMENADA WZDŁUŻ ZATOKI NEAPOLITAŃSKIEJ

Moim zdaniem jest to zdecydowanie najpiękniejsze miejsce w Neapolu – po prostu 10/10. Kojarzycie taki typowo pocztówkowy widok – skałki, morze, a w tle historyczny Wezuwiusz? To właśnie tam!

Lungomare, via Caracciolo w Neapolu - zachód słońca

Jako że na zwiedzanie Neapolu przeznaczyłyśmy tylko 1 dzień, kompletnie nie wiem dlaczego ta promenada nie znalazła się w naszym pierwotnym planie. Jednak pizza zaprowadziła nas w to miejsce! Dlaczego ona? Bo właśnie na via Caracciolo, raz do roku, wzdłuż promenady odbywa się FESTIWAL PIZZY, na którym oczywiście musiałam się pojawić podczas pobytu w Neapolu! Więcej szczegółów na temat tego cudownego wydarzenia wkrótce.

Jeśli chcecie odhaczyć jeden z najbardziej romantycznych zachodów słońca w swoim życiu, to koniecznie się tam wybierzcie.

Poza tym to było chyba jedyne miejsce w Neapolu, w którym czułam się jak w “normalnym” mieście, czyli w 100% bezpiecznie. Jest to raczej luksusowa dzielnica, a na ulicach zobaczycie pięknych, powolutku spacerujących, elegancko ubranych ludzi. Czas płynie tutaj zupełnie inaczej niż w innych częściach Neapolu, gdzie dominują chaos i hałas. Tutaj naprawdę odpoczniecie.

Zwiedzanie możecie zacząć od Castel dell’Ovo, a potem iść wzdłuż ulicy Caracciolo, aż do przystani Mergellina, gdzie jest po prostu przepięknie.  

WZGÓRZE VOMERO

Wzgórze Vomero w Neapolu

Nie byłam w innych, neapolitańskich punktach widokowych, ale panorama ze wzgórza Vomero robi naprawdę wrażenie. Jest tam zdecydowanie ciszej niż w centrum Neapolu, a obok znajduje się Zamek Sant’Elmo (wejście kosztuje 5 euro), z którego podobno rozpościera się jeszcze ładniejszy widoczek na miasto. Nam zabrakło czasu, żeby się na niego wspiąć, ale Wam polecam to zrobić!

Na wzgórze można się dostać na dwa sposoby:

    • kolejką szynową Funicolare
  • metrem (bilet 1.50 euro) – żółtą linią L1 i wysiąść na stacji Vanvitelli

Dzielnicę Vomero uważa się za najbardziej ekskluzywną część miasta i można w niej znaleźć mnóstwo butików, drogich sklepów i reprezentatywnych pubów, restauracji. Jeśli komuś nie przypadnie do gustu “typowy”, hałaśliwy Neapol, to bardzo możliwe, że tam odnajdzie swoje miejsce.

CASTEL DELL’OVO

Zamek dell’Ovo znajduje się na malutkiej wysepce połączonej z lądem stumetrową groblą i rozpościera się z niego jeden z najpiękniejszych widoków na Neapol. Zanim go jednak zobaczymy, będzie trzeba się trochę powspinać na górę – przygotujcie się na to psychicznie. Warto się tam wybrać, zwłaszcza, że wstęp jest wolny!

Przepiękny widok na Wezuwiusza z Castel dell'Ovo w Neapolu

Widok z Castel dell'Ovo w NeapoluWidok na morze z Castel dell'Ovo w Neapolu

BONUS 

W Neapolu, w tych niezwykle wąskich uliczkach znajdziecie dużo pięknego street-artu! Rozglądajcie się uważnie! Zasada jest taka: im mniej ciekawa dzielnica, tym więcej pięknych malowideł ściennych.

Street-art w NeapoluStreet-art na ulicach Neapolu

Street-art w Neapolu

A jakie są Wasze ulubione miejsca w Neapolu? Jestem ciekawa, podzielcie się nimi ze mną w komentarzach! Więcej relacji z podróży we Włoszech znajdziecie tutaj

Szukacie sprawdzonych noclegów w Neapolu? Magda prowadząca bloga Italia poza Szlakiem przygotowała listę polecanych adresów!

KONIECZNIE JESZCZE PRZECZYTAJCIE O: 

NAJLEPSZYCH PIZZERIACH W NEAPOLU

WYCIECZKACH Z NEAPOLU DO SORRENTO, POSITANO I POMPEJÓW

SPOTKANIU Z GINO SORBILLO I FESTIWALU PIZZY W NEAPOLU 

Polecam też zajrzeć na bloga Kawacaffe do Przewodnika po Neapolu, gdzie znajdziecie dużo więcej szczegółowych informacji o tym jak zwiedzać Neapol. 🙂

Share: