Sycylia – niesamowite Schody Tureckie i Dolina Świątyń

przez Pizza Girl Patrol
2 komentarze

O Agrigento nie słyszałam wcześniej zbyt wiele. O jego istnieniu dowiedziałam się dopiero w momencie, gdy ustawiliśmy nawigację na słynne sycylijskie Schody Tureckie (Scala dei Turchi) i okazało się, że znajdują się właśnie w pobliżu tego miasteczka. A to nie był koniec atrakcji w tym rejonie! W pobliżu Agrigento znajdziemy też kolejne ślady istnienia Wielkiej Grecji, a dokładniej wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO – Valle dei Templi, czyli Dolinę Świątyń. Ale zacznijmy od początku! 

Sycylia Schody Tureckie

Od chwili kiedy przeprowadziłam się na Sycylię, postanowiłam wykorzystać każdą okazję na podróże i odkrywanie różnych zakątków tej magicznej wyspy. Był koniec października, a do mojej współlokatorki Oli przyjechał kolega i mieli zamiar wypożyczyć auto. Zapytali się mnie czy nie chciałabym z nimi pojechać w jakieś fajne miejsce. Oczywiście nie musieli mnie długo do tego pomysłu przekonywać! Zwłaszcza, że w Katanii na weekend zapowiadały się burze i deszcze. 

Sprawdziliśmy więc prognozę pogody, szukając miejsca, gdzie w sobotę będzie bezchmurnie i słonecznie. Okazało się, że jedynym terenem na Sycylii spełniającym nasze “klimatyczne” wymagania jest Agrigento i okolice. Następnego dnia wstaliśmy z samego rana, udaliśmy się na lotnisko, żeby wypożyczyć auto i… rozpoczęliśmy naszą przygodę w stronę słońca! 


Schody Tureckie na Sycylii, czyli tzw. Scala dei Turchi

I faktycznie przez pierwszą połowę trasy lał deszcz – i to tak naprawdę konkretnie, momentami nie było nic widać! Dopiero gdzieś w okolicach Enny słońce bardzo nieśmiało zaczęło przedzierać się przez chmury, a im bliżej byliśmy celu wycieczki, tym bardziej się rozpogadzało. 

Zaparkowaliśmy w okolicach Terrazza Bistro Patio Bar w miasteczku Realmonte i następnie udaliśmy się pieszo w stronę plaży, żeby zobaczyć z bliska słynne Schody Tureckie, czyli białe, wapienne klify. Powiem wam tak – już nawet z góry, z daleka robiły wrażenie, zwłaszcza, że w niektórych momentach osiągają nawet 90 metrów wysokości! 

Wcześniej czytałam w Internecie bardzo różne opinie na temat tej atrakcji – jedni się nią zachwycali, drudzy wracali stamtąd rozczarowani, a mnie naprawdę oczarowała. Od kiedy tylko zobaczyłam zdjęcia białych klifów w Turcji, w Pamukkale, zawsze marzyłam żeby odwiedzić tego typu miejsce. Spacerując po Schodach Tureckim miałam chociaż namiastkę takiego doświadczenia :)) Błękit nieba w połączeniu z turkusem morza i białymi skałami tworzą niesamowity, rzadko spotykany krajobraz. 

Zwróćcie tylko uwagę na to, że na Scala dei Turchi byłam pod koniec października, czyli po sezonie. W związku z tym nie było zbyt wielu turystów i mogłam w spokoju napawać się pięknymi widokami. Domyślam się, że z tłumem ludzi może już tam nie być aż tak przyjemnie. 

Warto też wiedzieć, że tuż obok Scala dei Turchi znajduje się piaszczysta plaża, na której możecie rozłożyć ręcznik i napawać się pięknem okolicy. Ja tak zrobiłam! Jeszcze nigdy wcześniej nie plażowałam o tej porze roku i byłam ogromnie wdzięczna za to, że mogę zrobić to po raz pierwszy w tak cudownym miejscu.

A dlaczego “Schody Tureckie”? W trakcie zwiedzania Sycylii szybko się zorientujecie, że prawie każdy zabytek na tej wyspie wiąże się z jakąś intrygującą legendą / historią / mitem. Nazwa Scala dei Turchi pochodzi od saraceńskich piratów (niesłusznie nazywanych przez miejscową ludność Turkami), którzy zatrzymywali się w tym strategicznym, osłoniętym przez wiatry miejscu, żeby wejść po “wapiennych schodach” na górę i napadać na okoliczne wioski, takie jak np. Realmonte. 

Scala dei Turchi były też scenerią wielu włoskich filmów, np. Maleny wyreżyserowanej przez Giuseppe Tornatore (więcej o włoskich filmach z Sycylią w tle przeczytacie tutaj!).  

Valle dei Templi, czyli Dolina Świątyń na Sycylii

Kolejnym punktem naszej wyprawy była historyczna Dolina Świątyń, czyli Valle dei Templi. Wstęp na teren parku archeologicznego o powierzchni 1300 ha (jednego z największych na świecie!) kosztuje 10 euro. Warto się tam wybrać, żeby zobaczyć jedne z najlepiej zachowanym greckich świątyń doryckich i oddać się magii starożytności, której oddech czuć właściwie na każdym kroku. A jeśli dla was to wciąż mało, to może przekona was rozciągający się za nimi malowniczy krajobraz z drzewami oliwnymi, gdzie wczesną wiosną rozkwitają cudowne migdałowce. 

Jedną z największych i najbardziej fotogenicznych atrakcji tego miejsca jest Tempio della Concordia, czyli Świątynia Zgody (Konkordii). Zapewne wynika to z faktu, że razem z Panteonem uważane są za najlepiej zachowane świątynie doryckie na świecie. Tempio della Concordia została zbudowana już w 430 roku p.n.e.! 

Ciekawostka: Tuż obok świątyni znajduje się intrygująca rzeźba przedstawiająca upadłego Ikara, której autorem jest Polak – Igor Mitoraj! 

Na spacer po tym rozległym terenie warto przeznaczyć kilka godzin i najlepiej zaplanować wycieczkę w taki sposób, żeby załapać się na romantyczny zachód słońca.

Zwiedzanie Agrigento

Do Agrigento dotarliśmy już po zmroku, bardzo szczęśliwi, ale jednocześnie zmęczeni i… głodni! To był jeden jedyny raz, kiedy zostałam zmuszona zjeść ”gdziekolwiek”, co oczywiście nie skończyło się najlepiej ;P Zawsze przed odwiedzeniem nowego miasta robię dokładny research – sprawdzam co i gdzie warto zjeść, ale niestety tym razem plan wycieczki był bardzo intensywny i zwyczajnie nie starczyło mi czasu na wyszukanie żadnych gastro-perełek. Przynajmniej teraz mam poważny powód, żeby tam wrócić 🙂 

Nie wiem czy wiecie, ale jestem ogromną fanką street-artu! A właśnie w Agrigento znajdziecie wiele pięknych murali oraz uroczą uliczkę (via Monte dei Pegni) z kolorowymi schodami, gdzie na jednym z poziomów widnieje nawet polski napis “Witamy w sztuce ulicznej!”.

Byliście kiedyś w tym rejonie Sycylii? Która z atrakcji najbardziej wam się podobała? 

A jeśli chcecie poznać wschodnią część Sycylii od najsmaczniejszej (i najbardziej autentycznej) strony, to przed wyjazdem koniecznie zaopatrzcie się w moje eBooki! Wiele osób z Polski wyruszyło zwiedzać Sycylię moim kulinarnym szlakiem i wszyscy byli zachwyceni! Kliknij w baner poniżej po więcej szczegółów 🙂

Jeśli korzystacie z moich porad, koniecznie dajcie mi o tym znać oznaczając mój profil na swoich InstaStories – będzie mi miło wiedzieć, że moja praca nie idzie na marne! I zaobserwujcie mój profil na Instagramie, gdzie regularnie dostarczam wartościowych informacji o Włoszech i pysznym jedzeniu!

Podobne wpisy

2 komentarze

Mariola 21.04.2021 - 18:51

Nigdy nie dotarłam na Sycylię, choć byłam w wielu zakątkach Italii. Zdjęcia w tym i innych artykułach to jak lekarstwo dla ciała i duszy. Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Pizza Girl Patrol 21.04.2021 - 18:58

Dziękuję! Miło mi to czytać <3 Polecam wyjazd na Sycylię, jest cudowna!

Odpowiedz

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej