Ciężko w to uwierzyć, bo w końcu na całej szerokości Sardynii znajdują się setki niesamowitych plaż, ale podobno to właśnie na archipelagu La Maddalena mozna znaleźć te najpiękniejsze! Składa się on z 7 wysp, a my zdążyliśmy odwiedzić tylko jedną – La Maddalenę. Bardzo żałuję, że nie dotarliśmy chociaż na wyspę Caprera. Obszar całego archipelagu został objęty parkiem narodowym oraz wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Unesco.
Ale przejdźmy do konkretów, jak tam się dostać? My wyruszyliśmy wcześnie rano z Castelsardo i po około 3 godzinach znaleźliśmy się w Palau, skąd odpływa prom na wyspę La Maddalena. Istnieje kilku przewoźników, my zdecydowaliśmy się skorzystać z oferty firmy Delcomar. Promy odpływają co pół godziny, a podróż z jednego brzegu na drugi trwa około 20-30 minut i jest naprawdę miłym doświadczeniem. Polecam wyjść z auta i podziwiać przepiękny krajobraz z góry.

Jednak wcześniej zostało mi powierzone bardzo trudne zadanie – wybrać najładniejszą plażę na Wyspie. Czułam na sobie wielką odpowiedzialność, zwłaszcza, że w Internecie wszystkie plaże prezentowały się ponadprzeciętnie!
Cala Francese – jedna z najpiękniejszych plaż na wyspie La Maddalena
Ostatecznie wybrałam Cala Francese i myślę, że była to bardzo dobra decyzja. Z miasteczka La Maddalena (do którego dobija prom z Palau) dostaliśmy się autem w okolice plaży w około 10 minut. Potem czekał nas dłuższy spacer – nie pamiętam już ile czasu zajęło nam dojście do plaży, ale na pewno co najmniej 20 minut. Nie jest to jednak problem – na pewno nie będziecie się nudzić, bo już po drodze spotkacie same niesamowite widoki!
Cala Francese jest cudowna. Co prawda sama plaża zajmuje niewielką przestrzeń, więc w sezonie może być tam ciężko znalezc miejsce dla siebie na piasku, ale pod koniec września nie mieliśmy z tym najmniejszego problemu. Turkusowy kolor wody w połączeniu z zapierającym dech w piersiach krajobrazem sprawiały, że nie mogłam się temu wszystkiemu napatrzeć.
Spiaggia di Punta Tegge
Nie starczyło nam czasu, żeby sprawdzić pozostałe plaże na wyspie La Maddalena, dlatego udaliśmy się na Spiaggia di Punta Tegge, która znajduje się bardzo blisko miasteczka La Maddalena i przeprawy promowej. Nie była aż tak zachwycająca, w porównaniu do tych, które widzieliśmy w trakcie całego pobytu. Pewnie dlatego, że po spędzeniu tygodnia na Sardynii, zaczyna się mieć zupełnie inne, mocno zawyżone wymagania!

Bardzo dużym plusem tej plaży jest bliskość do najlepszej pizzy neapolitańskiej jaką jadłam na Sardynii. Ale o tym będzie w następnym wpisie!
Wiedzieliście, że na wyspie Budelli (czyli jednej z siedmiu wysp archipelagu La Maddalena) znajduje się plaża z różowym piaskiem – Spiaggia Rossa? Niestety obecnie nie jest już tak różowa jak kiedyś, a winni temu są turyści, którzy regularnie zabierali ze sobą piasek z plaży jako “pamiątkę z wakacji”. Obecnie wstęp na plażę jest wzbroniony – można ją podziwiać jedynie z łódki.
Kradzież piasku na Sardynii to niestety dość powszechny problem, o którym pisałam już tutaj w kontekście niesamowitej plaży La Pelosa. Co ciekawe, 3 lata temu, pewna turystka postanowiła po 30 latach oddać skradziony różowy piasek. Odesłała go do zarządu Parku Narodowego, ponieważ miała wyrzuty sumienia i większą świadomość tego, jakie takie zachowanie niesie ze sobą konsekwencje dla natury.
Byliście kiedyś na Archipelagu La Maddalena? Która wyspa podobała się wam najbardziej? Gdzie jest według Was najładniejsza plaża? Dajcie znać w komentarzach i udostępniajcie wpis dalej! I zaobserwujcie mój profil na Instagramie, jeśli chcecie zostać w kontakcie ze mną i moimi podróżami!





