Sardynia i La Maddalena – gdzie zjeść – najlepsze pizzerie

przez Pizza Girl Patrol
0 komentarzy

Gdzie dobrze zjeść na Sardynii? Nie będę ukrywać, że jednym z moich głównych celów wycieczki na włoską wyspę było znalezienie najlepszych pizzerii na Sardynii i wyspie La Maddalena! Z pewnością najwięcej wartych uwagi miejsc znajduje się w stolicy wyspy – Cagliari. Niestety nie spędziłam zbyt wiele czasu w tym mieście, więc mam powód, żeby tam wrócić i zrobić #pizzapatrol z prawdziwego zdarzenia! Udało mi się jednak odwiedzić w Cagliari jedno genialne miejsce, które powinno znaleźć się na liście każdego szanującego się #pizzalover! 

Podczas tygodniowego pobytu na Sardynii sprawdziłam kilka naprawdę świetnych pizzerii położonych w różnych częściach wyspy i poniżej dzielę się z wami moimi odkryciami! 

MamaPizza – pizza neapolitańska na wyspie La Maddalena

Ahh co to była za pizza! Prawdopodobnie najlepsza jaką jadłam w trakcie całego wyjazdu. Przed wycieczką na La Maddalenę byłam pełna obaw, czy w ogóle uda nam się zjeść coś dobrego na tak małej wyspie. Ostatecznie ta restauracja przerosła nasze wszelkie oczekiwania. WIELKĄ zaletą tego miejsca jest bliskość do plaży Spiaggia di Punta Tegge, a także przeprawy promowej do miasteczka Palau (na Sardynię). Po całym dniu plażowania taka pizza jest wymarzonym rozwiązaniem! 

Pizzeria znajduje się w dość nietypowym miejscu, bo na terenie ośrodka Grand Hotel Ma & Ma Resort. W menu znajdują się głównie pizze (chociaż są też jakieś sałatki i desery). 

Przykładowo Margherita kosztuje 6,50 euro, a lampka wina 6 euro. Pamiętajcie, że we włoskich restauracjach bardzo często doliczane jest coperto, czyli opłata za nakrycie do stołu. Zwykle wynosi 1-2 euro – niestety nie pamiętam ile wynosiło dokładnie w tej restauracji. 

Kolejna ważna informacja – MamaPizza jest czynna tylko w okresie wiosenno-letnim, czyli mniej więcej od kwietnia do października. Zanim tam wybierzecie się, koniecznie sprawdźcie czy jest otwarta.

Jeśli uwielbiacie pizzę neapolitańską i planujecie odwiedzić zachwycającą wyspę La Maddalena, to nie możecie przegapić tego miejsca! 

La Pizzetta d’Oro – kultowe miejsce w Cagliari

Choć to nie jest typowa pizza, musicie mi obiecać, że przebywając w Cagliari pójdziecie do La Pizzetta d’Oro! Jest to jedna z najsmaczniejszych rzeczy jakie jadłam na Sardynii. I pewnego rodzaju symbol Cagliari. 

La Pizzetta d’Oro istnieje od 1972 roku i zwyczaj chodzenia w to miejsce przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. To samo tyczy się obsługi – jest to typowo rodzinny interes, a pizzetty są serwowane przez samą córkę założycieli.  

Pizzette to takie mini pizze składane na pół – z wyglądu przypominają mi trochę włoskie piadiny. Przygotowywane są na bieżąco, a czas oczekiwania wynosi kilkanaście minut. Wszystkie rodzaje kosztują około 2 euro, a ja polecam zamówić klasyczną Margheritę. Kiedy składniki są wysokiej jakości, nie ma potrzeby dodatkowo urozmaicać genialnego produktu i przekombinowywać. 🙂 Prostota to klucz do sukcesu we włoskiej kuchni! 

W lokalu nie znajdziecie miejsc siedzących, potraktujcie tę przekąskę jako prawdziwy street-food! Niech was też nie zaskoczą długie kolejki, w tym miejscu jest zawsze tłoczno.

Re | MI – czyli pizza w Sassari

Z Castelsardo, w którym nocowaliśmy, dzieliła nas tylko godzina od miasteczka Sassari. Pewnego wieczora postanowiliśmy wybrać się tam na kolację. Wybór padł na pizzerię Re | MI, o której znalazłam wiele pochlebnych informacji w Internecie. 

Lokal charakteryzuje się ładnym, nowoczesnym wnętrzem, a wieczorami pęka w szwach. Zjecie tam pizzę na bardzo chrupiącym, grubym, mocno “napowietrzonym”, lekkim cieście.

Za klasyczną Margheritę zapłaciłam 7 euro, natomiast pozostałe kompozycje, bardziej wyrafinowane były dużo droższe. Wiele z nich kosztowało nawet 15-20 euro (ze względu na dłuższy czas wyrastania ciasta)! Czy warto aż tyle płacić za pizzę? Bardzo doceniam wysoką jakość składników, ciasta, jednak myślę, że jest to miejsce dla prawdziwych koneserów włoskiej pizzy. 

Ciekawą (ale również drogą) opcją w menu są “pan crock” – pewnego rodzaju panini w kształcie pizzy, nadziewane różnymi pysznymi składnikami. Bardzo pyszne i bardzo drogie – taka przyjemność kosztuje około 16 euro. 

Polecam to miejsce, jednak bądźcie świadomi cen jakie tam znajdziecie! 

Pizzo-burgery w Pizzeria Paninoteca Civico 3

W Porto Torres, na trasie między Castelsardo, a słynną plażą La Pelosa w Stintino, znajduje się bardzo ciekawe miejsce – Pizzeria Paninoteca Civico 3. Gdzieś w oznaczeniach na Instagramie mignęły mi ich pizzo-burgery! Od razu wiedziałam, że muszę spróbować tego nietypowego połączenia. Zamiast zwykłej bułki, mięso od hamburgera umieszczone jest między dwoma mini spodami od pizzy. Ciekawa, nietypowa kombinacja, chociaż mięso od burgera mogłoby być lepszej jakości! 

Nie udało mi się spróbować ich klasycznej pizzy neapolitańskiej, ale na oko wyglądała bardzo apetycznie. Na deser zamówiłam pizzę na słodko – z nutellą i białą czekoladą. Była genialna! 

A wy co dobrego i gdzie zjedliście na Sardynii? Polecicie jakieś inne pyszne pizzerie? Dajcie znać w komentarzach! I zaobserwujcie mój profil na Instagramie, żeby zawsze być na bieżąco z podróżami za pizzą i glutenem!

Podobne wpisy

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej