Gdańskie murale – trójmiejski street-art

przez Pizza Girl Patrol
0 komentarzy

MURALE NA GDAŃSKIEJ ZASPIE

W Trójmieście byłam naprawdę wiele razy, jednak nigdy nie udało mi się dotrzeć na gdańską Zaspę. Przede wszystkim dlatego, że wcześniej nie miałam kompletnie pojęcia o tym, że pośród szarych i zwyczajnych blokowisk mieści się pewnego rodzaju “muralowy cud świata”. Największa liczba wielkoformatowych malowideł na małej powierzchni przestrzennej? Tylko w Gdańsku!

TROCHĘ HISTORII

Z pewnością Gdańsk jest miejscem, które jest przychylne idei street-artu. Może to wynikać z historii miasta, w którym narodziła się Solidarność. W latach 80. XX, to właśnie mury były jednym z nielicznych miejsc, gdzie można było wyrazić swoją opinię i przekazać ją światu.

W Gdańskiej dzielnicy – Zaspa, która charakteryzuje się wyjątkowo dużą liczbą skupisk bloków mieszkalnych, w 1997 roku, na obchody tysiąclecia Gdańska został zorganizowany międzynarodowy festiwal, podczas którego powstały pierwsze murale.

Murale w Gdańsku

Ponownie w 2009 roku, podczas Festiwalu Monumental Art i jego kolejnych edycji, powstały kolejne dzieła. To właśnie dzięki kolorowym, wielkoformatowym malowidłom zmieniło się oblicze dzielnicy. Wcześniej znana jedynie ze swojej szarzyzny, nagle zaczęła wyróżniać się na tle innych. Jest obecnie obowiązkowym punktem dla turystów zwiedzających Gdańsk. Stała się też dumą mieszkańców, którzy zostali lokalnymi przewodnikami po Zaspie.

Jest co zwiedzać, bo kolekcja składa się z 59 murali oraz 19 aranżacji wejść do klatek!

Street-art w Gdańsku - murale na Zaspie

Murale na blokach na gdańskiej Zaspie

Murale na Gdańskiej Zaspie - street-art

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Dlaczego warto tam pojechać? Przede wszystkim dlatego, że jest to jedyna okazja, żeby na tak małej przestrzenii, podziwiać ponad 50 murali, wykonanych przez artystów z całego świata. Ogromne murale na ścianach wysokich bloków robią wielkie wrażenie!

Jak się tam dostać? Dotrzecie tam z przystanku trójmiejskiej SKMki Gdańsk Zaspa. Polecam wydrukować sobie mapę – to znacznie ułatwi poruszanie się po terenie i znalezienie ulubionych dzieł. Możecie się również zapisać na wycieczkę zorganizowaną i razem z grupą odkrywać wielkoformatowe malowidła ścienne. Wybór należy do Was!

Zarezerwujcie sobie trochę więcej czasu – ja miałam tylko 2 godziny i niestety nie zdążyłam zobaczyć wszystkiego!

Byliście tam kiedyś? Wybieracie się? Dajcie znać w komentarzu! Zaobserwujcie mój Fanpage, żeby już zawsze być na bieżąco! Więcej street-artu znajdziecie tutaj

Podobne wpisy

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej