Gdzie zjeść najlepszą pizzę na Malcie?

przez Pizza Girl Patrol
2 komentarze

KUCHNIA NA MALCIE

Maltańska kuchnia nie skradła mojego serca, dlatego podczas wyjazdu skupiłam się głównie na szukaniu włoskich akcentów kulinarnych. A mówiąc całkiem szczerze – postanowiłam znaleźć najlepszą pizzę na Malcie! I chyba udało mi się osiągnąć zamierzony cel, choć zadanie to miałam nieco utrudnione (później dowiecie się dlaczego). Jednak Włochów na Malcie nie brakuje, więc znalezienie dobrych pizzerii na tej malutkiej wyspie nie stanowiło żadnego problemu.

Między mną a typowo maltańską kuchnią nie zaiskrzyło z paru powodów. Pierwszym z nim jest fakt, że nie przepadam za rybami i owocami morza. Po drugie, niespecjalnie miałam ochotę spróbować fenka, czyli mięsa z królika, które jest jednym z tradycyjnych maltańskich potraw.

MALTAŃSKA PIZZA?

Zaintrygowały mnie opisywane na wielu blogach pastizzerie, serwujące maltańskie pastizzi. Są to niewielkie, ale kaloryczne przekąski z ciasta francuskiego, wypełnione nadzieniem np. z ricotty. Pomimo tego, że odwiedziłam parę różnych miast na Malcie, właściwie nigdzie nie mogłam znaleźć słynnych pastizzerii! Naprawdę nie wiem z czego to mogło wynikać, być może z tego, że przyjechałam na Maltę w środku zimy i wiele miejsc było pozamykanych (także pizzerii).

Pastizzi w Valletta Food Market

W końcu udało mi się mi się znaleźć upragnione pastizzi w jednym barów w Rabacie. Były całkiem smaczne, choć nie wywołały w moich kubkach smakowych jakiegoś wielkiego efektu wow. Być może nie miałam wystarczająco szczęścia i trafiłam na nie w złym miejscu.

Spróbowałam też ftiry, czyli maltańskiego chlebka z dziurką w środku. Moja ftira przybrała formę kanapki, mogłabym ją trochę porównać do włoskiego panino.

Okazuje się jednak, że ftira, w wykonaniu mieszkańców wyspy Gozo, bardzo przypomina pizzę! Niestety pogoda uniemożliwiła mi dotarcie na tę przepiękną, malutką wysepkę, ale dzięki temu mam kolejny pretekst, żeby wrócić na Maltę! Próbowaliście kiedyś ftiry na Gozo? Czy faktycznie przypominała Wam pizzę? Jestem bardzo ciekawa, dajcie znać w komentarzach!

NAJLEPSZA PIZZA NA MALCIE

Moi drodzy, są sprawy ważne i ważniejsze. Chyba nie muszę mówić, w której grupie znajduje się najlepsza pizza na Malcie! Po raz kolejny udało mi się wykonać misję i znaleźć miejsce godne polecenia dla wszystkich obserwujących mnie #pizzalovers. Ta świątynia pysznej pizzy nazywa się…

SOTTO PIZZERIA W VALLETCIE

Nie byłam we wszystkich możliwych pizzeriach na Malcie, ale pizza z Sotto Pizzeria była najlepszą jaką miałam przyjemność zjeść podczas wyjazdu! Oprócz genialnego produktu, restauracja ma fajne, klimatyczne wnętrze i przesympatyczną obsługę. Ze względu na dużą liczbę Włochów (którą stanowili zarówno pracownicy, jak i goście), w pizzerii Sotto bardzo szybko udzielił mi się włoski, rodzinny klimat. Ogromnym plusem jest fakt, że restauracja znajduje się w samym centrum Valletty!

Sama pizzeria specjalizuje się w pizzy rzymskiej, czyli takiej na cienkim cieście z chrupiącymi rantami, podzielonej na kwadratowe kawałki.

Sotto Pizzeria w Valletcie

Dobrze wiecie o tym, że w nowych pizzeriach zawsze zamawiam Margheritę. Robię to specjalnie po to, żeby sprawdzić jakość składników na pizzy (wszelkie inne dodatki mogą go zaburzyć). Tym razem miałam wielką ochotę na pizzę z salami, więc poszłam sama ze sobą na kompromis i zamówiłam jedną pizzę, składającą się z dwóch kompozycji: Margherity di Bufala (12 euro kosztuje cała pizza) i Diavoli (10 euro – też całość).

Ta pizza była genialna! Taką jedną, wielką porcją można się naprawdę najeść. Zwróćcie też uwagę na desery, które są przepyszne. Zamówiłam tiramisu’ i cannoli – mmm rewelacja! Poza tym rozważcie lampkę czerwonego wina, która z pewnością wpłynie na lepsze trawienie po tych wszystkich foodpornowych szaleństwach (a wino też mają pyszne!). :))

Gdzie jeszcze można zjeść pyszną pizzę na Malcie? Podobno w restauracji Pulcinella, do której dotarłam, ale niestety była akurat zamknięta. Dużo dobrego słyszałam też o Marrobbio, jednak w tej kwestii bądźcie ostrożni – restauracja wcześniej nazywała się Al Solito Posto Marrobbio, a teraz podobno zmieniła nazwę na samo Marrobbio. Poza tym przenieśli się w inne miejsce. Naprzeciwko starego Marrobbio, stoi hotel, w którym znajduje się restauracja o identycznej nazwie – Al Solito Posto. Te dwa miejsca to nie jest to samo. Więcej na ten temat napisałam w tym poście na Instagramie.

View this post on Instagram

PIZZOWE FAILE NA MALCIE PART#1 ?Mój wyjazd nie był usłany różami/samą pyszną pizzą… Niestety!? Połowę wyjazdu padał deszcz?, co akurat sprzyjało testowaniu pizzy, teoretycznie!?Bo pech tak chciał, że akurat w styczniu, akurat w czasie dni, które postanowiłam spędzić na Malcie, niektóre restauracje zrobiły sobie tygodniową przerwę w funkcjonowaniu?, albo jeszcze inne ogóle przestały istnieć pod wcześniejszym adresem, zmieniając swoją nazwę i informując o tym w jakimś poście z grudnia?, do którego się dokopałam dopiero w momencie, gdy przyszło mi pocałować klamkę!? Tak właśnie było z tą bohaterką całego zamieszania, którą właśnie widzicie na zdjęciu.?Bo wciąż jest mi ciężko pojąć jak to się stało, że naprzeciwko pizzerii Al Solito Posto Marrobbio znajdowała się pizzeria o dokładnie tej samej nazwie? „Al Solito Posto” tylko bez tej końcówki, która okazała się kluczowa!? Kelnerzy z podrabianego Al Solito Posto?, widząc, że stoimy przed zamkniętym (prawdziwym) Al Solito Posto i rozkminiamy o co z tym wszystkim chodzi, zaczęli do nas ochoczo machać.? Weszłyśmy do środka pytając się kelnerów czy to jest to samo Al Solito Posto co na przeciwko, bo czułyśmy się lekko zagubione.?Z przemiłym uśmiechem powiedzieli, że jak najbardziej to jest to samo Al Solito Posto?, tylko niedawno przenieśli się tutaj. Coś mi śmierdziało i to nie tylko ta cała historia, ale także bufet hotelowy?, który znajdował się w tym samym miejscu co rzekoma jedna z najlepszych pizzerii na Malcie.? Po zamówieniu pizzy, weszłam na FB Al Solito Posto Marrobbio i dopiero wczytując się w ich poprzednie posty okazało się, że się zamykają/ przenoszą i zmieniają nazwę na MARROBBIO.?Przechodząc do sedna sprawy – ostatecznie zjadłam mocno przeciętna i dość droga pizzę w hotelowej restauracji.?Czy ktoś z Was dotarł do końca tej szalonej historii?? Gdybyście nie wyłapali jej puenty?, to po prostu zapamiętajcie: na Malcie nie idźcie do Al Solito Posto, tylko do Marrobbio, ciocia Pizzagirlpatrol Wam dobrze radzi!✋#pizza #pizzagirlpatrol #pizzaandtravel #travellingfoodie #foodtravelstories #foodtraveller #pizzagram #malta

A post shared by Pizzagirlpatrol | Food Blogger (@pizzagirl.patrol) on

A wy co dobrego zjedliście na Malcie? Gdzie warto pójść na pyszną pizzę? Dajcie znać w komentarzu!

Jedziecie na Maltę zimą? Zastanawiacie się jaka będzie pogoda, gdzie spać lub co warto zobaczyć? Zajrzyjcie TUTAJ.

Podobne wpisy

2 komentarze

Ania 10.08.2019 - 10:01

Sotto rzeczywiście ma dobrą pizzę, ale mi bardziej smakuje pizza w Himu w miejscowości Gzira 🙂 następnym razem polecam spróbować 🙂 a o wspomnianej pizzy w restauracji hotelowej złapałam się tak samo :/

Odpowiedz
Pizza Girl Patrol 10.08.2019 - 16:14

Próbowałam w Himu! 🙂 Mi aż tak nie przypadła do gustu, chociaż mieli przepyszne sery! A z tą restauracją hotelową to naprawdę trzeba uważać. 🙁

Odpowiedz

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej