Jak się dostać do raju? – Spiagge Bianche w Toskanii

przez Pizza Girl Patrol
13 komentarzy

BIAŁE PLAŻE – SPIAGGE BIANCHE

Plaża w Rosignano

Studiowanie w ramach programu Erazmus wiąże się ze szczególnie napiętym planem dotyczącym.. wycieczek. Niestety nie można być wszędzie i czasem ciężko jest podjąć decyzję na temat tego gdzie pojechać a co sobie odpuścić.

Dlatego pewnej soboty, kiedy moi znajomi spytali się mnie czy jadę na Spiaggie Bianche z ESN, odpowiedziałam asertywnie ‚nie’. Dlaczego? W sumie to nie wiem, chyba dlatego, że nic mi ta nazwa nie mówiła, więc nie spodziewałam się po tym miejscu niczego szczególnego. 

No i właśnie. Pozory mylą. We Włoszech jest tak dużo pięknych, znanych miejsc, że w momencie, gdy ktoś nam mówi o czymś nowym, nie tak bardzo rozreklamowanym (a bywa że i przez to przereklamowanym, jak słynne Cinqueterre) to wydaje nam się zwyczajnie nieatrakcyjne.

Potem zobaczyłam to zdjęcie:

Rosignano Solvay we Włoszech

I złapałam się za głowę. Dlaczego mnie tam nie było?! Czy oni na pewno pojechali na jedną z włoskich plaż? Czy to miejsce jest naprawdę oddalone tylko dwie godziny od Florencji?!

Tak, tak i jeszcze raz tak.

Rosignano nie jest tak popularne jak niektóre inne miejsca na mapie Włoch, ale za to zdecydowanie warte odwiedzenia jeśli jesteście w okolicy Toskanii. Nie mogłam uwierzyć, że tak egzotyczne (w wyglądzie) plaże znajdują się tak blisko Florencji.

FLORENCJA – ROSIGNANO – DOJAZD

Standardowo idziemy na Stazione Santa Maria Novella – dworzec główny we Florencji. Przykładowy rozkład jazdy zamieszczam poniżej.

Rozkład jazdy pociągów do Rosignano

Można znaleźć pociąg bezpośredni – podróż trwa 1h 36 minut, a bilet kosztuje 11.60 euro. Z tego co zauważyłam w rozkładzie jazdy, większość połączeń jest z 1 przesiadką w Pizie – cena biletu nie ulega zmianie. We Włoszech nie ma zniżek studenckich.

Bilet kupicie przez tę stronę albo w kasie biletowej lub automacie biletowym na dworcu.

ROSIGNANO

Dworzec w Rosignano

Po wyjściu z dworca w Rosignano należy się kierować w lewą stronę – potrzeba około 15 minut, żeby dojść na plażę, o której jest mowa.

Rosignano we Włoszech

Kiedy dotrzemy na miejsce, naszym oczom ukaże się przepiękna, niebiańska plaża, o nietypowym, białym kolorze oraz lazurowe morze. Widok ten robi niesamowite wrażenie – ja osobiście nie widziałam tego typu plaży nigdy wcześniej w swoim życiu.

Rosignano - lazurowa woda

Plaża w Rosignano

Minusem tego miejsca jest fakt, że to nie natura namalowała ten krajobraz – okazuje się, że to miejsce zawdzięcza swój wygląd znajdującej się nieopodal fabryce, produkującej sodę – wylewanie się z niej tych substancji zabarwia wodę i plażę. Niemniej jednak, miejsce to robi naprawdę ogromne wrażenie – nawet jeśli te bajeczne kolory mają niewiele wspólnego z naturą.

Kąpiel w morzu - Rosignano

Byłam tam 2 razy, pod koniec maja i w połowie czerwca – na plaży było sporo ludzi, ale bez problemu znaleźliśmy miejsce dla siebie. Koło godziny 16 robi się spokojniej i atmosfera sprzyja relaksowi.

Pizza i Rosignano

Zaraz obok wyjścia z plaży znajduje się beach bar – za pierwszym razem załapaliśmy się na imprezę i było naprawdę cudownie. Po całym dniu spędzonym na słońcu, naładowana pozytywną energią, nie oczekiwałam już nic więcej. A jednak, jeszcze czekał mnie przepiękny zachód słońca w towarzystwie dobrej muzyki – wmieszaliśmy się w tłum Włochów i tańczyliśmy razem z nimi.

W barze w Rosignano

Zachód słońca w Rosignano

A wy byliście kiedyś w Rosignano Solvay?

Podobał Ci się ten wpis? Udostępnij! 🙂

Zapraszam na mój Instagram, gdzie regularnie testuję różne pizze!

Polub mój Facebook, żeby być zawsze na bieżąco!

Zajrzyjcie do mojego przewodnika po Florencji, gdzie opisałam co zobaczyć i gdzie najsmaczniej zjeść!

 

Podobne wpisy

13 komentarzy

Vicky 03.12.2017 - 16:26

Ślicznie! Tylko widzę, że straszne tłumy. Osobiście wolę spokojnie, rzadko odwiedzane miejsca.

Odpowiedz
pizzagirlpatrol16 03.12.2017 - 17:50

No tak, faktycznie było sporo ludzi, chociaż na polskiej plaży bywa nieraz dużo gorzej, także nie narzekałam! 🙂

Odpowiedz
Iza - dom z duszą 03.12.2017 - 16:44

bardzo ładne zdjęcia, co nie pozostaje bez znaczenia, że mamy zimę:)

Odpowiedz
pizzagirlpatrol16 03.12.2017 - 17:49

dzięki!

Odpowiedz
Maya 03.12.2017 - 17:15

Fajny blog, zazdroszczę białych plaży w okolicy, sama mieszkam nad Adriatykiem, ale w naszej miejscowości plaże są kamieniste… Choć i tak nie narzekam 😉 Mała korekta: l.mn. rzeczownika spiaggia, to spiagge, sama dopiero niedawno zapoznałam się z tą zasadą.

Odpowiedz
pizzagirlpatrol16 03.12.2017 - 17:48

Dzięki za korektę! Pozdrawiam!

Odpowiedz
Marina 03.12.2017 - 17:20

Kocham Włochy i wszystko co włoskie 😉

Odpowiedz
pizzagirlpatrol16 03.12.2017 - 17:50

Ja tak samo! Szczególnie pizzę! 🙂

Odpowiedz
Anita 04.12.2017 - 04:53

Mmmm marzenie 🙂

Odpowiedz
Olka 04.12.2017 - 11:03

No powiem szczerze takiej odsłony włoskich plaż nie widziałam. Prawdziwa rajska plaża, która rzeczywiście kojarzy się z Karaibami 😉

Odpowiedz
Sylwia 04.12.2017 - 11:38

Czyli okazuje się, że warto czasem postawić na spontaniczne wypady 🙂 kolor wody niesamowity!

Odpowiedz
Nieidealnaanna 04.12.2017 - 11:46

O Matko, jak bosko! Naprawdę jesteś niemożliwa, żeby w tę naszą polską zimną pogodę wyciągać takie zdjęcia. Oj rozmarzyłam się <3

Odpowiedz
Viareggio - szybka wycieczka nad morze - Pizzagirlpatrol 19.09.2018 - 23:09

[…] Za niedługo w przewodniku po Florencji  ukaże się II część artykułu, w którym pokażę wam jedno z najbardziej niezwykłych miejsc ja… […]

Odpowiedz

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej