Co zjeść na Sycylii? Kuchnia sycylijska w pigułce

przez Pizza Girl Patrol
0 komentarzy

Co koniecznie trzeba zjeść na Sycylii? To jest bardzo trudne pytanie i nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. 

Musicie wiedzieć, że poniższe propozycje to zaledwie niewielka cząstka tego co ma do zaoferowania kuchnia sycylijska. Kulinarna wyobraźnia i kreatywność Sycylijczyków nie ma końca! W Katanii mieszkam już od ponad 4 miesiecy i nie było dnia (nie żartuje!), żebym nie dowiedziała się o jakimś nowym daniu, czy deserze typowym dla tego regionu. Co więcej, niektóre z nich można znaleźć i zjeść TYLKO i wyłącznie na terenie konkretnych miast.

Oznacza to, że np. typowej dla Palermo pizzy sfincione nie znajdziecie w Katanii, a w Palermo niekoniecznie skosztujecie carne di cavallo (koniny), tak bardzo popularnej w Katanii. A nawet jeśli uda wam się je gdzieś znaleźć, to nie będą tak dobre jak w miejscu, z którego pochodzą. 

Jedzenie to absolutnie najważniejszy temat na tej cudownej, włoskiej wyspie i dopiero po spróbowaniu oryginalnych, lokalnych smaków, będziecie mogli powiedzieć, że naprawdę byliście i doświadczyliście Sycylii. 

Zacznijmy od tego, co najbardziej oczywiste.

Arancini

Najpopularniejszy street-food na Sycylii i jednocześnie jedna z najbardziej spornych kwestii między Katania a Palermo. Mieszkańcy Katanii uważają, że arancino powinno mieć formę męska – stąd bierze się końcówka ‘o’ i jego podłużny kształt. Z kolei Palermitańczycy są przekonani, że arancina powinna kończyć się na ‘a’ (rodzaj żeński) i mieć okrągły kształt.

Bez względu na to jak ich nie nazwiecie, arancini / arancine to smażone kulki ryżowe, które znajdziecie w większości sycylijskich barów serwujących przekąski na ciepło. 

Najbardziej klasycznym i według mnie najlepszym ‘nadzieniem’ jest al ragu, czyli arancino z aromatycznym, mięsnym sosem, mozzarella i w Palermo z groszkiem. Jednak arancini można spotkać w wielu innych kombinacjach, np. al burro (z masłem, szynką i beszamelem), alla catanese (z bakłażanem), czy al pistacchio (z pistacjami). Tutaj pisałam gdzie zjeść najlepsze arancini w Katanii!

Cannoli

Czy komuś w ogóle muszę przedstawiać ten ósmy cud świata? Street-food na Sycylii nabiera kompletnie innego znaczenia – nawet desery można chwycić do ręki i zjeść gdzieś w pięknych okolicznościach przyrody. Jestem pewna, że jeśli istnieje niebo, to najpierw częstują tam wszystkich pizza, a potem właśnie cannoli. W końcu cytat z Ojca Chrzestnego ‘’Zostaw broń, weź rurki cannoli’’ nie wziął się bez powodu 🙂  Nigdy nie pozwólcie im się zmarnować! 

Cannolo to nic innego jak smażone na głębokim oleju chrupiące rurki (podobne do naszych faworków tylko twardsze i grubsze) z cudownie kremowym nadzieniem ze słodkiej ricotty. W Katanii bardzo często są ‘przyozdobione’ kawałkami pistacji. Nie możecie wyjechać z Sycylii nie próbując ich!

Granita con brioche

Kolejny sycylijski klasyk i choć w Polsce na co dzień nie jestem fanką deserów, tak na Sycylii nie mogę przestać ich jeść – są takie pyszne! Granita to typowo sycylijski, lodowy deser, który wielu osobom często myli się z sorbetem. Granita ma bardziej ziarnistą konsystencję i podaje się ją razem ze słodką bułeczką – con brioche. Bez niej się nie liczy! Koniecznie spróbujcie pistacjowej – al pistacchio, albo migdałowej alla mandorla.

Pistacje z Bronte

Po spróbowaniu najlepszych na świecie pistacji z Bronte wasze życie nie będzie już nigdy takie samo jak kiedyś. Na Sycylii, a zwłaszcza w Katanii i okolicach wszędzie króluje ten wyjątkowy smak. Pizza, lody, makarony – prawie każda pozycja z menu ma swoją pistacjową wersję. Dobroduszna Etna troszczy się o swoich mieszkańców, a rosnące na żyznych glebach wulkanicznych pistacje z Bronte są tylko jednym z wielu dowodów na to 🙂 

Gotowanie w sycylijskim domu

Od momentu przeprowadzki na Sycylię zawsze marzyłam o tym, żeby znaleźć się w domu jakiejś włoskiej nonny (babci) i poprzez wspólne gotowanie poznać lepiej sycylijską kulturę i sekrety jej kuchni. I właśnie na platformie Musement wyszukacie wiele nietypowych atrakcji, dzięki którym będziecie mieli szansę doświadczyć Włoch w bardziej autentyczny sposób. 

Miałam przyjemność wziąć udział w prywatnym pokazie gotowania w domu prawdziwej pasjonatki sycylijskiej kuchni i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co mnie tam spotkało. Już na samym początku dowiedziałam się, że zobaczę jak przygotowuje się pizzę frittę (smażona pizza – na Sycylii nazywa sie siciliana) wedle przepisu teściowej Angeli, która pochodzi z malutkiej, sycylijskiej wyspy Pantelleria. Smakowała genialnie, a to był dopiero początek zabawy! 

Następne w kolejce było spaghetti alla carrettiera, czyli typowo sycylijski makaron z oliwa, czosnkiem, peperoncino, pecorino i polpa pomidorowa. Angela wytłumaczyła mi tez skad wziela sie jego nazwa. Pochodzi od furmanów (carettieri), którym pakowano go na drogę, poniewaz przez dlugi czas zachowywał świeżość i nawet zimny smakował dobrze. Nie myślcie sobie, ze to był koniec degustacji! 

Angela przygotowała dla mnie również g-e-n-i-a-l-n-e polpette arrostite sulle foglie di limone, czyli kotlety wołowe, gotowane między dwoma liśćmi cytryny. Tak pysznego, aromatycznego mięsa chyba jeszcze nigdy wcześniej nie jadłam. A to wszystko odbyło się w towarzystwie finocchi croccanti al forno, czyli kopru włoskiego z bulka tarta z pieca. Pod koniec juz nie mialam zbyt wiele siły na dalsze jedzenie, ale takiego pysznego, zdrowego i odświeżającego sycylijskiego deseru nie mogłam odpuścić, a było nim gelo d’arancia

Tego typu kulinarne doświadczenie i inne, nietypowe atrakcje (np. oglądanie zachodu słońca na Etnie czy degustacje lokalnego wina) możecie sobie zarezerwować za pośrednictwem platformy Musement.

To spotkanie uświadomiło mi po raz kolejny jak bardzo bogata jest sycylijska kuchnia i jak wiele mam jeszcze do odkrycia. A o rezultatach poszukiwań przeczytacie w moim Ebooku, którego wydaje na wiosnę! 

Co dobrego jedliście na Sycylii? Pochwalcie się w komentarzach co wam smakowało najbardziej! 

Podobne wpisy

Pozostaw komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej